W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia postanowiłem zafundować sobie odrobinę wyciszenia i świeżego powietrza. Założyłem ubrania raczej nie świąteczne i zaszyłem się w las na trzy godziny.
Tegoroczna zima w grudniu jakaś taka mało zimowa. Las był spokojny, cichy, w sam raz na wygaszenie świątecznych emocji.

las las

Można by się spodziewać, że o tej porze roku cały las będzie w głębokim śnie. Jednak zniżając nieco wzrok dostrzeżemy życie.

grzybki mech

Po okolicy hasał też zając, jednak był bardzo czujny i nie pozwolił mi ustrzelić się z aparatu fotograficznego.

Chwilka z głową w chmurach i powrót do domu.

konary drzew

Komentarze


Rob
Te grzybki rosnące na pniu to zapewne Zimówka aksamitnotrzonowa. Są to grzyby zimowe i co najważniejsze jadalne.

Artur
Dzięki Rob za informacje. Poczytałem sobie trochę o tym grzybie. Przejdę się niebawem znowu w to miejsce i jeśli okażą się być Zimówkami, to ich spróbuje.



Autor
Tresc
Ile jest dwa + dwa ?




 Do góry Strona główna

© Przechadzka.pl - opisy wypraw i wędrówek.