Początek wiosny to dobra pora na zbiory brzozowego soku zwanego oskołą. Brzoza jeszcze przed wypuszczeniem pierwszych liści zaczyna pobierać z ziemi wodę i mikroelementy, następnie produkuje cukry oraz witaminy i rozprowadza je poprzez pień i konary do wszystkich nawet najmniejszych gałązek. Dzięki substancjom odżywczym zawartym w soku wyrosną liście, drzewo zazieleni się i zacznie czerpać energię z promieni słonecznych (fotosynteza). Wraz z pojawieniem się na brzozie pierwszych małych listków, pozyskiwanie soku staje się niemożliwe.

Dawno, dawno temu, człowiek, sprytna istota, nauczył się podbierać drzewu bogaty w cukry i witaminy brzozowy sok. Obecnie zwyczaj zbierania oskoły jest zapominany, ale na szczęście nie przez wszystkich.

Ponieważ początek wiosny przywitał słoneczną i ciepłą pogodą, która trwała już kilka dni, wiedziałem, że w brzozach płynie sok. Jako czynili moi praprzodkowie wieki temu, tako i ja wybrałem się na jego zbiory. Już podczas zimowych wędrówek upatrzyłem sobie brzozy rosnące na skraju lasu po nasłonecznionej stronie.

las z brzozami las z brzozami

Jest kilka metod zbierania oskoły. Jeśli drzewo jest tak ukształtowane, że dosięgniemy do jego konarów, wówczas ucinamy końcówkę gałęzi, nakładamy na nią butelkę, którą przymocowujemy taśma przylepną lub sznurkiem. Aby do środka nie dostały się owady (mrówki i much uwielbiają sok brzozowy) szczelnie zabezpieczamy wlew butelki, np. za pomocą taśmy przylepnej, kawałka materiału lub chusteczką, papierem, itp. Teraz wystarczy poczekać, aż kropelka, po kropelce sok napełni butelkę.

zbieranie soku

Jeśli nie mamy dostępu do gałęzi brzozy, bo jest ona np. za wysoka, wówczas, aby zebrać sok, musimy zrobić niewielki otworek w korze. Otwór nie musi być głęboki - wystarczy przebić warstwę kory i kilka milimetrów drewna. W otwór ten wkładamy rurkę lub słomkę, po której do naczynia spływała będzie oskoła.

zbieranie soku

Aby nie zaszkodzić drzewom, z których pobieram sok, staram się przestrzegać kilku zasad.

  • Nie wybieram brzóz bardzo młodych. Te które typuję do odciągania soku mają pień co najmniej grubość mojej nogi.
  • Z jednego drzewa pobieram sok, tylko z jednego nacięcia.
  • Po skończonych zbiorach, zatykam wywiercony w pniu otworek poprzez wbicie dopasowanego drewnianego kołeczka. Czasami zaklejam otwór żywicą sosnową lub guma do żucia. Jeśli sok zbierałem z uciętej gałęzi, zostawiam ją w spokoju, drzewo samo poradzi sobie z raną.
  • Zbieram tylko tyle soku ile jest mi potrzebne. Sok z brzozy szybko ulega zepsuciu, w lodówce można go przechowywać maksymalnie przez cztery dni.

Podczas gdy do nastawionych butelek naciekał sok zbierał, ja wybrałem się na zwiedzanie lasu.

ładny las mech leśny

Owady i zwierzęta już się pobudziły ze snu zimowego. Tego dnia widziałem zająca, mysz, mrówki i meszki. Normalnie niby nic szczególnego, ale po zimie każde napotkane żyjątko mnie cieszy.

Gdy słońce zaczęło zachodzić, las przybrał pomarańczowo-czerwone odcienie.

las cienie zachód słońca zachód słońca

Wróciłem do podwieszonych na brzozach butelek. Były pełne soku. Jedną wypiłem na miejscu, drugą zabrałem do domu – dzieci będą miały zdrowe i pyszne picie. W miejsca poboru soku zamontowałem nowe butelki. Następnego dnia wieczorem były wypełnione oskołą po brzegi. W domu przecedziłem zebrany sok przez gazę (do butelek dostały się drobiny kory) i wlałem do dzbanka. Brzozowa ciecz zginęła w przełykach domowników błyskawicznie.

sok z brzozy

Komentarze


Rob
W tym roku i ja spróbuję zebrać trochę soku z brzozy.

Kama
Obecnie jest początek marca, w dzień świeci słoneczko i jest na plusie. Jak tak dalej będzie, to za 2 tygodnie w brzozach pojawi się sok :)

kris
nie no sprytne z tymi butlami. człek to jednak zmyślna bestia.

Andrzwj
Super artykuł nie moge doczekać się własnych zbiorów :)

Maria
Czy opis zbierania oskoły jest z tego roku?

Artur
Opis jest z sezonu 2012. W tym roku, czyli 2013 zimę mamy bardzo długą. 7 kwietnia byłem przy tych brzozach z opisu. W lesie pełno śniegu, ale dzisiaj był pierwszy bardzo słoneczny dzień. Naciąłem cieniutką gałązkę i zobaczyłem, że wnętrze jest wilgotne. Usiadłem pod drzewem, zdjąłem czapkę i kilkanaście minut pozażywałem kąpieli słonecznej. Po około 15 minutach z naciętej gałązki kapnęła pierwsza kropla. Także, jeśli ktoś "czai się " w tym roku na sok z brzozy, to niech dokładnie obserwuje drzewa, bo obudzić się mogą lada dzień. Ja za cztery dni zaczynam zbiory. Wydaje mi się, że w tym roku, z powodu późnej wiosny, soki w brzozach będą intensywne, ale krótkotrwałe.

Bożena
Mam pytanie, w większości poradników podają że nie wolno pić więcej niż 1 - 1,5 szklanki soku dziennie, z treści artykułu wynika jednak, że można wypić więcej. Proszę o pilną odpowiedź, gdyż jestem w trakcie 2 tygodniowej nazwijmy to kuracji, od trzech dni ściągam sok z jednego tylko otworu i mam go ok. 3 litry dziennie, szkoda żeby się zmarnował.

Artur
Nie posiadam żadnych informacji na temat ilościowego spożycia soku z brzozy. Sam dziennie wypijam około 1,5 do 2 litrów oskoły.

grażyna
nie wolno bez zgody leśniczego pobierać soku z brzozy, można zapłcic spory mandat

bogdan
jak masz z dużo soku z brzozy zrób winko lub żeby dłużej poleżało ok. 4 dni wstaw do lodówki

grzesiek
do kiedy można zbierać sok z brzozy

grzesiek
ok już wiem

Zimorodek
Jeśli zima w dalszym ciągu będzie tak łagodna, to w tym roku ( 2014 ) sok z brzozy będzie można wcześnie pozyskiwać.

EWA
super sok wyplukal kamienie z nerki bardzo pomaga niemoge sie doczekac na zbiory pozdrawiam wszystkich

Artur
Podobno w niektórych rejonach Polski sok z brzozy już leci (28.02.2014). Także od tej daty mamy dwa tygodnie na zbiory.

Zosia
Jeżeli mamy za dużo soku, można pasteryzować,albo zamrażać.

Olo
Czy ma ktos przepis jak mozna pasteryzowac sok z brzozy? Fajnie by bylo wiecej go nazbierac i cieszyc sie nim przez caly kolejny rok, az do nastepnych zbiorow:)

Olo
I czy podczas pasteryzacji nie traci sok swoich wlasciwosci zdrowotnych?

Piotr
Pasteryzacja na pewno zmieni część właściwości soku, każdego, nie tylko brzozowego. A pasteryzuje się jak wszystko inne: do czystego szklanego naczynia wlewamy sok, potem trzymamy naczynie przez 25 minut w kąpieli z wodą 85 stC.

Zosia
Witam wszystkich,to właśnie jak Piotr mówi,ale dodajemy do butelki kawałek cynamonu,lub 2 gwoździki.(do mrożenia też). Niektórzy zostawiają w lodówce do tego momentu że fermentuje i będzie lekko musujące. Podobno nie traci właściwości.

pik.pik
2 gwożdziki? A jak duży gwóźdź, to jeden?



Autor
Tresc
Ile jest dwa + dwa ?




 Do góry Strona główna

© Przechadzka.pl - opisy wypraw i wędrówek.